Jezus powiedział do swoich uczniów: «Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski».
Komentarz
Nikomu złem za zło nie odpłacać, starać się być dobrym dla nieprzyjaciół i prześladowców. Jak Bóg, który nie skąpi najgorszym nawet grzesznikom słońca i deszczu; tego, czego potrzebują do życia. Dać to, co im się należy jako ludziom; nie zasiewać nowego zła. Bo wtedy Zły odnosi największe sukcesy...
komentarz: Andrzej Macura
Pokaż rozważanie
Ukryj





