X
 

Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?» Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych». Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary». Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego». I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.

    Mk 12, 28b-34

Komentarz

Wskazanie przez Jezusa pierwszego i najważniejszego ze wszystkich przykazań poprzedza zaproszenie do słuchania: „słuchaj, Izraelu” oraz wyznanie wiary: „Pan Bóg nasz jest jedynym Panem”. Dlaczego? Dlatego, że zdolność słuchania Boga i uznanie Jego panowania nad nami, obok tak wielu współczesnych bożków, oczyszcza nasze pragnienia, zafałszowane wyobrażenia o miłości, jej karykatury i namiastki. A tych dziś całe mnóstwo.


komentarz: Ks. Rafał Skitek

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 


Prosić Ojca o miłość

         O cokolwiek byście prosili Ojca (J 16,23). Ojciec jest Bogiem; my jesteśmy Jego dziećmi i codziennie mówimy do Niego: Ojcze nasz, który jesteś w niebie…. My, dzieci, musimy więc prosić Ojca o coś, a tym czymś jest miłość. Wszystko, co istnieje, jest bowiem niczym bez miłości Boga. Kochać Boga – o to powinniśmy prosić. Kochajmy więc Boga tak, jak pisklę bociana kocha swojego ojca. Mówi się, że pisklę bociana tak bardzo kocha swojego ojca, że kiedy ten się starzeje, pociesza go i karmi. W ten sam sposób powinniśmy pocieszać naszego Ojca w tym starzejącym się świecie; pocieszać Go w Jego słabych i chorych członkach; karmić go w ubogich i potrzebujących. To, co uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, uczyniliście mnie – powiedział Jezus (por. Mt 25,40). Jeśli prosimy o miłość, Ojciec, który jest miłością, da nam to, czym sam jest: Miłość.

Kazanie na 5. niedzielę po Wielkanocy
Św. Antoni z Padwy (ok. 1195–1231)



A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast.

    Mt 13, 26


         Oto obraz naszej doby. Z całkiem zrozumiałym oburzeniem i zdziwieniem woła dziś wielu: Skąd znów tyle zła, nie tylko u dorosłych, ale jeszcze więcej u młodzieży, dzieci i uczniów ? Skąd te niezliczone morderstwa, kradzieże, sprzeniewierzenia ? Skąd ta niekarność, nieobyczajność i tyle samobójstw ? Przecież uczyliśmy młodzież dobrze, tyle razy przestrzegaliśmy ją i napominaliśmy. Skąd więc to zielsko ?

         A ja im odpowiadam: Wszystko dobrze, ale czy prawdziwe ? Czy wobec tego macie jeszcze coś do powiedzenia ? Wasi podwładni mogli chodzić, dokąd im się żywnie podobało i nie pociągaliście ich do odpowiedzialności. Lub oddawaliście się własnym przyjemnościom, przebywaliście długo poza domem, a podwładni mogli robić, co im się podobało. Mówili sobie i oni: my też musimy użyć trochę życia. A może zbytnio zaufaliście ich cnocie i popuściliście im zanadto wodzy ?

         Jaka z tego wszystkiego praktyczna nauka ?

         Bez karności do niczego się nie dojdzie. Niekiedy nawet bez surowości. Ani w domu, ani w szkole ! Z humanitarnym rozmarzeniem w pedagogice daleko nie zajdziemy. Nie być ślepym na błędy dzieci i poddanych. Być wdzięcznym wychowawcom i katechetom, jeżeli w razie potrzeby karcą sobie powierzonych wychowanków. Ślepe zaufanie i ślepa miłość zwyczajnie mszczą się srogo.

         Bez chrześcijańskiej szkoły tym bardziej się do niczego nie dojdzie. Dlatego jednym z najważniejszych punktów Akcji Katolickiej jest dziś obrona tak bardzo zagrożonej szkoły chrześcijańskiej. Posłuchaj co mówią kanony prawa kościelnego: Wszyscy katolicy już od dzieciństwa mają być tak nauczani, by nie tylko niczego im nie wykładano, co sprzeciwia się religii katolickiej i chrześcijańskim obyczajom, lecz by także nauka religii i moralności miała pierwszeństwo przed innymi naukami. - Chrześcijańskie wychowanie dzieci jest nie tylko prawem i świętym obowiązkiem rodziców, lecz także ich zastępców. - W każdej szkole powszechnej musi być udzielana odpowiednia do wieku młodzieży nauka religii. - Dzieci katolickie nie mogą uczęszczać do szkół niekatolickich, areligijnych i mieszanych.

         Czyń, co do ciebie należy. Staraj się, byś mógł wydać sobie świadectwo: Jak mogłem najlepiej, tak spełniłem swój obowiązek. Miej w pamięci zawsze słowa mędrca: Karć syna: kłopotów ci to zaoszczędzi i pociechą twej duszy się stanie (Prz 29, 17).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.