X
 

Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi». On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów». Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.

    Mt 15, 21-28


komentarz: Ks. Tomasz Jaklewicz

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 


Niewiasto, wielka jest twoja wiara

         Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida. To krzyk o wielkiej mocy […]. To jęk, który pochodzi z głębi bez dna. To znacznie przekracza naturę, to Święty Duch chyba wydaje w nas ten jęk (Rz 8, 26) […]. Ale Jezus jej mówi: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela […]. Jednakże co robi ona, tak przepędzana?[…] Wchodzi głębiej w przepaść. Uniżając się i upokarzając, zachowuje ufność i mówi: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów. Ach! Gdyby także wam udało się dojść naprawdę do głębi prawdy, nie poprzez uczone komentarze, wielkie słowa lub zmysłami, ale do prawdziwej głębi was samych! Ani Bóg, ani żadne stworzenie nie mogłoby was ciemiężyć czy unicestwić, jeżeli trwacie w prawdzie, w ufnej pokorze. Moglibyście doświadczyć zniewagi, pogardy czy odrzucenia, jednakże pozostaniecie wytrwali, trwając dogłębnie, ożywieni całkowitą ufnością, zwiększając jeszcze bardziej wasz zapał. Od tego właśnie wszystko zależy, a kto dojdzie do tego stopnia, to zwyciężył. Te drogi, i tylko te, prowadzą do Boga, bez żadnej pośredniej stacji. Ale takie pozostawanie w wielkiej pokorze, wytrwale, z całkowitą i prawdziwą pewnością, tak jak ta uboga kobieta, udaje się tylko niewielu.

Kazanie 9
Jan Tauler (ok. 1300–1361)



Rekolekcje: O grzechu.


         Grzech śmiertelny jest niedorzecznością. I szaleństwem !

         Jest on szaleństwem ze względu na zawierającą się w nim niewierność względem Boga. Względem Boga, przy którym człowiek uroczyście i dobrowolnie stanął przy Chrzcie św. i przy pierwszej Komunii św. Względem Boga, który obsypał człowieka darami ciała i duszy i już jako dziecię przyjął na syna i dziedzica nieba. Względem Boga, który powiada do duszy: I poślubię cię sobie znowu na wieki (Oz 2, 21). Względem Boga, który skarży się: Niebiosa, słuchajcie, ziemio, nadstaw uszu, bo Pan przemawia: Wykarmiłem i wychowałem synów, lecz oni wystąpili przeciw Mnie (Iz 1, 2).

         Szaleństwem jest grzech śmiertelny z powodu zawartej w nim niewdzięczności względem Boga. Zastanów się nad dobrodziejstwami co do ciała: dlaczego nie przyszedłeś na świat głuchy, chromy lub niemy ? Dlaczego masz jeszcze używanie odrobiny rozumu ? Musisz wyznać: Sam Bóg daje wszystkim życie i oddech, i wszystko (Dz 17, 25). Weź teraz dobrodziejstwa co do duszy: dlaczego nie przyszedłeś na świat w krajach pogańskich, w otoczeniu ateistycznym ? Dlaczego zawdzięczasz swe wychowanie chrześcijańskie rodzicom i nauczycielom ? Dlaczego zachowałeś znicz wiary aż do tej chwili ? Tego wszystkiego nie dostąpiły liczne tysiące ! Musisz wyznać: Stało się to przez Pana: cudem jest w oczach naszych (Ps 118, 23).

         Zastanów się nad tym wszystkim, a potem złóż na jedną stronę te wszystkie dobrodziejstwa Boże, na drugą zaś grzech ciężki - i niepodobna, byś nie doszedł do przekonania, iż w grzechu śmiertelnym kryje się szalona niewdzięczność względem Boga. Względem Tego, który z bólem zmuszony jest zawołać: Gdybyż to lżył mnie nieprzyjaciel, z pewnością bym to znosił. Lecz jesteś nim ty, równy ze mną, przyjaciel mój zaufany... (Ps 54, 13).

         Spontanicznie musi się w nas obudzić niezłomne postanowienie: Precz ze wszystkim, co mogłoby prowadzić do grzechu śmiertelnego ! Ze wszystkim ! U mnie samego i u tych, którzy są zleceni mojej pieczy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem (Rz 12, 9).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.