X
 

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: «Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?» On im odpowiedział: «Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom». I dodał: «To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu».

    Mk 2, 23-28

Komentarz

Jedni widzą w czynie uczniów złamanie prawa, On widzi zaspokojenie podstawowej ludzkiej potrzeby. Zrywanie kłosów z przydrożnych pól dozwolone było tylko biednym, którzy nie mieli co jeść. Oni byli ubodzy. Idąc za Jezusem, zostawili wszystko, co posiadali. Pozostało im żyć z tego, co im zostało darowane. Patrz – słyszymy nieraz – co on/ona robi? Nie szukajmy odpowiedzi na skróty, sięgając po oklepane mądrości. Zatrzymajmy się nad człowiekiem, a nie nad problemem. Chciejmy spotkać człowieka, a nie szukać usprawiedliwienia w przepisach pozwalających nam stawać po lepszej stronie świata.


komentarz: ks. Tomasz Koryciorz

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 


Oto dlaczego Syn Człowieczy jest Panem szabatu

         To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu... Na początku prawo szabatu miało wysokie znaczenie: uczyło Żydów łagodności i dobroci względem bliskich; umacniało w wierze w dobroć i opatrzność Boga-Stwórcy... Kiedy Bóg ofiarował im prawo szabatu, to dał im do zrozumienia, że pragnie jedynie, aby powstrzymali się od wszelkiego zła: Nie będziecie wtedy wykonywać żadnej pracy, z wyjątkiem dzieł dotyczących duszy (Wj 12,16 LXX). Tego świętego dnia pracowano w świątyni więcej niż zazwyczaj... W ten sposób Prawo przygotowywało światło pełnej prawdy (por. Kol 2,17). Czyżby Chrystus usunął tak pożyteczne prawo? Wcale nie: On je bardziej rozszerzył... Nie był już potrzebny ten sposób nauczania, że Bóg jest Stworzycielem wszystkiego, co istnieje, ani kształtowanie do łagodności wobec innych, skoro zostali już zaproszeni do naśladowania miłości Bożej wobec ludzi według tego słowa: Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny (Łk 6,36). Nie było potrzeby ustanowienia świątecznego dnia dla tych, których całe życie powinno być świętem. Jak pisze św. Paweł: Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz przaśnego chleba czystości i prawdy (1Kor 5,8)... Jaka potrzeba prawa szabatu dla chrześcijanina, który spędza swoje życie w nieustannym świętowaniu i ciągle myśli o niebie? Tak, bracia, świętujmy ten nieustanny, boski szabat.

Homilie do Ewangelii św. Mateusza, nr 39
Św. Jan Chryzostom (ok. 345–407)



Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego.

    Łk 1, 31-32


         Maryja żyła jeszcze w adwencie Starego Zakonu. Jakże musiała wzdychać z Ojcami: Niebiosa, wysączcie z góry sprawiedliwość i niech obłoki z deszczem ją wyleją ! Niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela ! (Iz 45, 8). A gdy nosiła go pod swoim sercem, o jakże wtedy miłośnie błagała słowami praojca swego Dawida: Ukaż Twe pogodne oblicze, abyśmy doznali zbawienia (Ps 80, 20). Dawniej Kościół obchodził ten pobożny nastrój adwentowy Najświętszej Maryi Panny osobnym świętem Oczekiwania Narodzenia Pańskiego.

         Naśladuj błogosławioną między niewiastami w jej duchu modlitewnym. Zwłaszcza w tych ostatnich dniach adwentu. Wielki świat stracił już zrozumienie dla tych spraw. Staraj się zadośćuczynić za niego. Udawaj się częściej przed tabernakulum w tym okresie, w którym Najświętsza Panienka ma zostać matką Zbawiciela, zwłaszcza w cichych godzinach, i módl się z głębokim zrozumieniem i z rozważaniem tajemnic: Któregoś ty, o Panno, z Ducha Św. poczęła ! Któregoś ty, o Panno, do Elżbiety nosiła ! Bądź z Maryją w nabożnym oczekiwaniu, a Maryja będzie z tobą.

         Przenieś się w duchu do izdebki nazaretańskiej. Cóż powie ci Najczystsza ? A teraz w czym mam pokładać nadzieję, o Panie ? W Tobie jest moja nadzieja (Ps 39, 8).

         Do czegóż biegnie jej myśl ? Oto Bóg nasz, czekaliśmy nań i zbawi nas (Iz 25, 9).

         Wspomnij też na pokorę Najświętszej Panienki. Milczy o swoim niepojętym szczęściu nawet przed swoim Oblubieńcem Józefem. Zdecydowana jest wystawić się raczej na niesłuszne podejrzenia, niż wynosić wielkie dzieła boże na targowisko świata.

         A jak była posłuszna Najświętsza Panienka ! Posłuszna względem Boga: Oto ja służebnica Pana ! Posłuszna władzy świeckiej: zastosowała się natychmiast, mimo błogosławionego stanu, do rozkazu cesarza Augusta. Posłuszna Józefowi, w którym widziała swego zwierzchnika.

         Czyń tak jak ona, bądź zawsze mały jak Maryja, bądź posłuszny jak Maryja. Zawsze i wszędzie. Tak niech twoje oczekiwanie adwentowe idzie śladami oczekującej Matki-Dziewicy. Buduj Dzieciątku Jezus milutki żłóbek z modlitwy, pokory i posłuszeństwa. Mów z Kościołem św. z głęboką czcią i przejęciem się do Matki Boga: Którego ziemia, morze i firmament niebieski jako Pana Wszechmogącego czci z uwielbieniem, który kieruje wszechświatem, tego w łonie swoim nosi Maryja. Chwała ci, Matko, gdyż na twoje słowo jak w arce przymierza, ten który dłonią świat ogarnia, zamknął się jako dziecię w twoim łonie !


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.