Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: «Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?» Jezus im odpowiedział: «Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków».
Komentarz
Jezus zapowiada „czas braku”, który nie jest karą, lecz etapem dojrzewania. Wiara oparta wyłącznie na pocieszeniach szybko się wyczerpuje. Cisza i post uczą zaufania bez natychmiastowej nagrody. Gdy znika poczucie bliskości, ujawnia się prawda o motywacjach serca. Człowiek odkrywa, czy szuka Boga, czy tylko duchowego komfortu. Brak nie jest zaprzeczeniem miłości, ale przestrzenią, w której miłość staje się wolnym wyborem. Dojrzała wiara potrafi trwać bez emocjonalnych znaków, opierając się na pamięci spotkania. Bóg pozostaje wierny nawet wtedy, gdy Jego obecność nie jest odczuwalna. Wierność rodzi się w ciemności, a nie w zachwycie.
komentarz: ks. Tomasz Trzaska
Pokaż rozważanie
Ukryj





