audycja nagrana z radia - proszę przewinąć do właściwego momentu
Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: «Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!» Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o tę przypowieść. Odpowiedział im: «I wy tak niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka, i zostaje wydalone na zewnątrz». Tak uznał wszystkie potrawy za czyste. I mówił dalej: «Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym».
Komentarz
W życiu trzeba mieć odwagę zadania pytania i odwagę wysłuchania odpowiedzi. Boimy się pytać, ponieważ boimy się odpowiedzi. Może ona nie być po naszej myśli, może zaboleć, może pokazać świat i nas samych w świetle, którego dotąd nie chcieliśmy widzieć. Gdy faryzeusze i uczeni w Piśmie pytają Jezusa o tradycję, Jego odpowiedź nie spełnia ich oczekiwań. Wywraca ich porządek świata. Precyzyjnie wskazuje ich słabości. Pozostaje dylemat: posłuchać Go czy pozostać przy swoim? Ten dylemat jest ciągle aktualny.
komentarz: ks. Tomasz Koryciorz
Pokaż rozważanie
Ukryj





